‘Nastolatki’

Dodano: mar 7

- „Dobrze, ale bądź ostrożna. Ssij delikatnie, otocz go ustami. Zrób „dziubek” ustami i włóż na razie tylko łebek. Ssij. Tak – tak dobrze. Możesz trzymać rączką trzonek kutasa, a drogą bawić się moimi jądrami.”
Marta ssała i lizała główkę. Jej język krążył ostrożnie, ale widać było, że bardzo jej się to podoba, bo zaczęła cicho pojękiwać. Rozchyliła też nogi i widziałem, że nie tylko krem jest sprawcą wilgoci na jej rozwartej cipeczce.
- „Teraz wsadź go sobie głęboko – najdalej jak dasz radę. Np. na boczki – do policzków. Ślin mnie i liż.”
Drugi raz nie musiałem powtarzać. Z zamiłowaniem i upodobaniem, choć jeszcze z niezbyt dużą wprawą Martusia obciągała mi mojego najlepszego przyjaciela.
- „Chciałabym spróbować twego nasienia. Koleżanki mówiły, że to zdrowe i nawet dobre”.
- „Zgoda. Spuszczę ci się do ust. Jak zacznę drżeć i poczuję, że zbliżam się do końca, wyjmę go na chwilę, abyś zobaczyła jak tryska nasienie, a potem wsunę ci go z powrotem” – mówiłem przerywanym głosem, nie przestając ją posuwać w buzię.
Tak zrobiliśmy. Gdy poczułem spazmy, wyjąłem go z jej usteczek, i trysnąłem na twarz i otwarte usta. Po czym szybko wsunąłem z powrotem, a ona łapczywie go objęła . Trysnąłem kilkoma falami wprost do jej gardła.
Po chwili uśmiechała się do mnie i zlizywała spermę ze swej twarzy.
- „To jest pyszne” – powiedziała. „Chcę jeszcze”.
- „Teraz musisz chwilę poczekać” – odpowiedziałem śmiejąc się. „Musisz go znowu postawić na baczność. Odwróć się”.
Stanęła posłusznie. Teraz stała do mnie tyłem – piękna pupa o jędrnych pośladkach i zgrabne nogi. Nadzwyczaj piękna siedemnastolatka.
- „Stań w rozkroku i pochyl się”.
Za chwilę byłem między jej udami. Rozchyliłem jej srom. Przesuwałem dłonią z góry na dół i rozprowadzałem jej soki na bok. Złapałem lekko wargi większe i rozsunąłem. Martusia cicho jęczała… „Jesteś pierwszym, który to widzi…” Patrzyłem z zachwytem i wtargnąłem tam językiem. Smakowała cudownie. Wsunąłem jęzor na maksa i zacząłem penetrować jej dziewiczą cipkę. Mój język pracował jak koliber zlizujący nektar. Teraz dobrałem się do łechtaczki. Ssałem ją lekko, potem złapałem delikatnie zębami i uderzałem czubkiem języka. Rozchylałem pośladki. Miałem przed sobą jej dziewiczą dupkę i dziewiczą szparę, aż spływającą od soków. Cudnie, długie nogi. Marta zaczęła się trząść. Ja nie przestawałem. wiecej »

Dodano: gru 18

- „Włóż mi go” – zajęczała. „Już nie wytrzymam”.
Włożyłem jej sam czubek w szparkę. Poczułem opór.
- „Pchnij” – niemal zawyła błagalnie.
Naparłem. Błonka puściła. Parę kropelek krwi rozmazało się na moim kutasie gdy zacząłem go w nią wbijać. Posuwałem ją, jak tłok w maszynie. Regularne, mocne pchnięcia. To niewiarygodne, ale jeszcze bardziej się jej rozrastał w cipce. Była tak mokra, tak ciasna. Jęczała, zgryzała ręcznik by nie krzyczeć. Posuwałem ją i było nam obojgu cudownie. Co za cudne, zgrabne, jędrne ciało. Jak cudnie tarły jej ciasne ścianki, mego gorącego drąga. Spociliśmy się, ona jęczała, ale nie zważaliśmy na to. Gdyby nie ręcznik jaki sama sobie wepchnęła do buzi, chyba by obudziła wszystkich w domu. Zacząłem przyspieszać. „Skończ we mnie” – krzyknęła – możesz”. Poczułem skurcz – i trysnąłem. Tryskałem w nią, a każdy mój spazm powodował, że i ona się wzdrygiwała. Napełniłem ją spermą. Wspaniale się stało –i ona doszła w tym samym momencie. Jeszcze chwilę zostałem z kutasem w jej cipce, a potem zaczęliśmy się całować.
Martusia całowała mnie i mocno tuliła. „To było cudowne, Przemuś”. Przyjdź do mnie jutro wieczorem. „Chciałabym się jeszcze napić ciebie” – powiedziała i roześmiała się.
Weszliśmy jeszcze do wanny i puściliśmy wodę z prysznica, obmywając swe ciała. Wymyłem dokładnie jej cipkę. „Ta cipka na zawsze będzie naznaczona moim imieniem” – powiedziałem, całując ją czule.
Wytarliśmy się nawzajem, po czym Martusia znów wyjęła tubkę kremu, którym smarowała sobie cipkę, gdy wszedłem do łazienki. Tym razem jednak nie zakrywała szparki ani piersi. Przeciwnie – rozchyliła nogi na maksa i zaczęła wodzić nakremowanym paluszkiem po sromie. Pomogłem jej zwracając uwagę na to, by być delikatnym.
- „Ładnie, panie doktorze” – spytała rozchylając paluszkami i tak już półotwartą szparę?
- „Bardzo ładnie”.
- „Jeszcze proszę włożyć mi tamponik w piczkę oraz czopka w dupkę” powiedziała przymilnie Martusia, podając mi swą kosmetyczkę i obracając się do mnie tyłem i wypinając…. wiecej »

Dodano: lis 26

Przy okazji zauważyłam także, że nie tylko ja kręcę się nerwowo na kanapie. Anka podobnie jak ja zafascynowana niecodziennym widokiem olbrzymiego penisa, wpatrywała się w ekran telewizora z szeroko otwartymi oczami. Nie protestowała także, gdy ręka Darka „niechcący” zawędrowała w pobliże jej krocza i zaczęła pieścić jej uda, powoli zbliżając się do mokrej zapewne szparki.
Podnieciło mnie to jeszcze bardziej i mimowolnie zaczęłam pieścić swoją wilgotną cipkę poprzez materiał spodni. W miarę jak pocierałam palcami swoje krocze, coraz bardziej chciałam poczuć w środku prawdziwego kutasa.
Patrząc, jak ręka Darka znajdująca się już w Anki spodniach, postanowiłam działać. Ponieważ siedziałam pomiędzy Markiem a Andrzejem, położyłam każdemu z nich rękę na spodniach i powoli zaczęłam pieścić okolice krocza. Nie protestowali, tym bardziej że obydwaj mieli już w tamtych miejscach pokaźne „namiociki”. Zachęcona więc brakiem sprzeciwu z ich strony powoli rozsunęłam jednemu i drugiemu rozporek, uwalniając ich napięte fiuty, które natychmiast wyskoczyły, prezentując się w całej okazałości.
Wzięłam więc każdego do ręki i zaczęłam delikatnie masować, doprowadzając do maksymalnego podnicenia. Nie chciałam im walić konia, a jedynie sprowokować.
Pierwszy domyślił się Andrzej. Sięgnął do moich spodni i rozpiął je, co pozwoliło mu na włożenie tam ręki i popieszczenie mojej muszelki. W tym samym czasie Ania w najlepsze już pozwalała swojemu Darkowi na palcówkę, którą sądząc z jej jęków wykonywał po mistrzowsku.
Postanowiłam więc pójść o krok dalej. Wstałam i zsunęłam spodnie do kolan, po czym uklękłam przed Andrzejem. Wpakowałam sobie jego kutasa do ust, wypinając jednocześnie do mój tyłeczek, co miało być sygnałem dla Marka. Marek momentalnie ściągnął spodnie i bez zbędnych ceregieli zaszedł mnie od tyłu zamierzając wykorzystać swojego, sterczącego fiuta.
Poczułam szybkie pchnięcie i jego kutas wszedł cały w moją cipkę. Jęknęłam z zadowolenia – tego mi było trzeba. Marek zaczął mnie rytmicznie posuwać, a ja ssałam fiuta Andrzeja.
Ania z Darkiem także zabawiali się w najlepsze, aczkolwiek teraz to Ania dogadzała swojemu chłopakowi robiąc mu loda. Także „moi” chłopcy postanowili się zamienić – Marek przestał mnie posuwać i usiadł na kanapie bym mogła mu obciągnąć, zaś Andrzej ustawił się za mną gotowy do akcji.
Myliłam się jednak sądząc, że Andrzej zadowoli się moją cipką – już po chwili poczułam, że ma ochotę na moją drugą dziurkę. Najpierw wylizał dokładnie mój rowek, zostawiając tam potężną ilość śliny, by po chwili zacząć się tam wciskać swoim kutasem. wiecej »

Dodano: paź 8

Szło mu na początku trochę opornie ( moja dziurka nie przywykła do tego typu zabaw), ale sukcesywnie centymetr po centymetrze wciskał się swoim zaganiaczem. Po dłuższej chwili udało mu się włożyć swój instrument do mojej pupci i mógł kontynuować zabawę. Ssałam więc fiuta Markowi i rozkoszowałam się przyjemnością seksu analnego z Andrzejem.
Żeby było przyjemniej wepchnęłam sobie jeszcze do środka cipki moje paluszki (zmieściły się trzy), co spotęgowało moje odczucia. Cała ta zabawa nie trwała jednak długo, gdyż poczułam, że wielkimi krokami zbliża się orgazm. Nie chciałam jednak przerywać i już po chwili szczytowałam, mając kutasa Marka w buzi, Andrzejowego fiuta w pupie i własne paluszki w cipce. To było coś.
Ponieważ musiałam trochę ochłonąć, poprosiłam chłopców o przerwę i obiecując, że za chwilkę się nimi zajmę, usiadłam na kanapie odpocząć.
Mogłam więc obserwować, jak Darek posuwa Anię, wsuwając i wysuwając swojego penisa z jej cipki. Ania siedziała na brzegu kanapy z rozłożonymi nogami, zaś Darek posuwał ją klęcząc na kolanach. Widać było, że Darkowi niedużo już brakuje, więc Ania chcąc go dogonić zaczęła dodatkowo pieścić palcami swoją łechtaczkę. Widok był rewelacyjny. Tuż przed szczytowaniem Darek wyciągnął swojego kutasa z cipki Ani i doprowadzając się do wytrysku ręką patrzył na wijącą się w spazmach orgazmu Anię. Jego sperma pokryła jej brzuch, szyję a nawet twarz. Obydwoje zakończyli zabawę i usiedli obok siebie odpoczywając z zadowoleniem.
Pora była na mnie. Andrzej z Markiem wstali, a ja uklękłam przed nimi o na przemian zaczęłam brać do ust to jednego, to drugiego kutasa. Starałam się, żeby żaden z nich nie był poszkodowany, więc gdy jednego fiuta miałam w ustach, drugiego masowałam ręką. W miarę moich pieszczot i obciągania chłopcy coraz bardziej zbliżali się do finału. Pierwszy był Andrzej, który wystrzelił całym swoim ładunkiem spermy w moje usta. Zaraz po nim był Marek, który spuścił się ochlapując mi całą szyję i twarz. To było niesamowite – chyba nigdy nie miałam na sobie (i w sobie) takiej ilości spermy.
Wstałam i poszłam do łazienki się wytrzeć. Gdy przyszłam, całe towarzystwo było już obrane i siedziało na kanapie jakby nigdy nic. Założyłam z powrotem spodnie i dosiadłam się do reszty. Do autobusu zostało jeszcze jakieś pół godziny….. wiecej »

Dodano: paź 8

Gdy znowu spałem, poraz kolejny usłyszałem jak po schodach ktoś do mnie schodzi, byłem pewny ,że to tata idzie zobaczyć jak ja się czuję, Nie otwierałem oczu, bo poco… Postać weszła do kajuty i otworzyłem jedno oko tak na połowę i widziałem jakąś białą sylwetkę, która majstruje cos przy drzawiach, nie wiem kto to był bo oczy miałem zamglone…
Zamknąłem oko i usłyszałem głos Kasi, który był raczej groźnym głosem:
- Która cipeczka ci się tak najbardziej podoba? co? już mi tu mów?! – zszokowałem się, otworzyłem oczy i przetarłem ślepia, teraz dobrze widziałem i patrzę, a tu Kasia stoi przy zdjęciach w innym ubraniu niż w tym co była dotychczas! Na nogach miała buty na obcasach -które to właśnie mnie zapewniły, że to schodzi mój tata, Potem miała białą spódniczkę mini co spowodowało, że zacząłem się podniecać, no bo gdy teraz widziałem te piękne nogi w całej okazałości mogłem sobie powiedzieć, że jestem szczęściarzem, a na górze miała białą obcisłą koszulkę, która to opiewała jej bardzo kulisty stanik… Odrazu wstałem na nogi i zacząłem coś tam mamrotać pod nosem, ale nawet sam niewiem co…
- No co tak stoisz? Dalej mów mi tutaj, która cipka ci się podoba, bo zaraz dostaniesz drugiego plaskacza!! – udawała zdenerwowaną…
- Podoba mi się ta z tym trójkącikiem między nogami! – odparłem szybko i stanowczo. wiecej »

Dodano: paź 4

- Ta z tym trójkącikiem powiadasz… hmm no ładna nie dziwie ci się, a może jakaś jeszcze? – Tak jeszcze ta z tą erotyczną bielizną i ta z tym motorem na zdjęciu, potem szeroka na łóżku i jeszcze ta fotografia na balkonie. I tutaj jeszcze z tą podniesioną spódniczką, i ta cała goła tutaj i też ta blondynka… tak wyliczałem i wyliczałem.
- Dobra skończ już! – podeszła do mnie i ku mojemu zdziwieniu dostałem ogromny pocałunek w usta, był tak namiętny, że aż mi zabrakło thu. Nigdy się nie całowałem i teraz poczułem co to jest… To było tak przyjemne, że odrazu odwzajemniłem jej jeszcze bardziej namiętny pocałunek w usta, serce zaczęło mi bić szybciej, a ja czułem jak coś się zaczęło w moim życiu a coś skończyło…
- A może chcesz zobaczyć moją cipkę? zamknęłam drzwi, więc nikt by nam nie przeszkodził w poznaniu swojego ciała, to jak chcesz? – spojrzała na mnie swoim urodziwym wzrokiem
- Dobra wiem, że chcesz – i znowu mnie pocałowała…
Gdy skończyła, usiadła na łóżko i położyła sie tak jak ja leżałem tylko z tym, że leżała na brzuchu.
- No podwiń mi spódniczkę i popatrz sobie ale nie dotykaj! – zastrzegła się…
- Świetnie! – odparłem – jeszcze nigdy nie widziałem żadnej cipeczki na żywo…
- No to teraz masz okazję – z uśmiechem na ustach powiedziała…
Chciałem podwinąć jej spódniczkę mini, ale nie dało się bo była zabardzo obcisła. No to pomnyślałem sobie, że co by się stało gdybym ją poprostu zdjął? Chyba nic… Zacząłem zdejmować jej minówkę, na początku było ciężko potem lżej i cała była już przy kolanach, teraz musiałem zdjąc jej buciki -poszło mi to bardzo sprawnie, i wnet pośpiesznie zdjąłem z niej mini… Ale to nie wszystko, gdy zdjąłem z niej mini to teraz ujrzałem, że ma na sobie bielutkie stringi, które jeszcze co nieco zasłaniały. Gdy je chwyciłem by je zdjąć usłyszłaem, że nie mam tego robić i że zobacze to i bez zdjęcia stringów…
No to spytałem – Jak? – No jak jak? Odsuń sobie ten paseczek, to zobaczysz! – powiedziała.
- No ok. wiecej »


Fajne Laseczki Gole Dupeczki Nagie Panienki Darmowe Zdjecia Erotyczne i Filmiki
Erotyczny Blog Fajne Laseczki Gole Dupeczki Nagie Panienki Darmowe Zdjecia Erotyczne i Filmiki Z Dupeczkami Nagie Zdjęcia Kobiet Sexi Lachony Napalone Lasencje i Dupencje. www.erotycznyblog.info