Dodano: mar 7
- „Przemuś” – zaczęła. „Widziałeś mnie nagą, wszystkie najintymniejsze szczegóły – a jeszcze żaden mężczyzna mnie takiej nie widział. Skoro już tak się stało, to mam do ciebie prośbę. Rozbiorę się, ale ty też wyjmij go z majtek. Chcę zobaczyć, jak on wygląda. Kiedy szedłeś z nim na wierzchu do zlewu zrobiło mi się ciepło, a gdy go myłeś, zapragnęłam wziąć go do ręki. Zrobisz to dla mnie?”
Tylko się uśmiechnąłem. Wziąłem jej rękę i przyłożyłem dłoń do pęczniejącego materiału slipek. Sam zrzuciłem z niej ręcznik. Miała piękne, okrągłe jak spod cyrkla piersi i płaski brzuszek. Zupełnie naga cipka miała obfite wargi sromowe, które były jeszcze mokre po niedawno zakończonym kremowaniu.
- „Zdejmij mi majtki” – poleciłem. Ściągnęła mi gacie, przykucnęła i sięgnęła po mojego penisa, który zwisał swobodnie. Wzięła go do ręki. Zaczął jej rosnąć w dłoni, a ona patrzyła zafascynowana, coraz mocniej i rytmiczniej zaciskając na nim rączkę. Był już sztywny.
- „Dam ci krótką lekcję, a ty bądź pilną uczennicą”. Siadłem na brzegu wanny, tak jak poprzednio ona i rozchyliłem nogi. „Niektórych mężczyzn rajcuje pieszczenie im przez partnerkę odbytu”, wypchnąłem bardziej biodra i wskazałem na moją dziurę . Marta niemal wsadziła mi w krocze nosek.
- „Rozchyl mi lekko odbyt”.
Zrobiła to delikatnie dwoma paluszkami i przez chwilę się wpatrywała.
- „Ale to jazda dla nieco bardziej zaawansowanych. Więc dziś skupimy się na innych sferach. Tutaj masz męską pachwinę. Lizanie jej sprawi twojemu facetowi dużą przyjemność. Oto moje jądra. Nigdy nie zapomnij ich dokładnie wylizać, ale bądź bardzo delikatna – to bardzo wrażliwa na nacisk i ból strefa mężczyzny”.
Martusia polizała mi krocze i zamknęła oczy, a potem zaczęła przyglądać się moim jajkom. Wzięła je potem do ręki i także wylizała. Widziałem jednak, że czekała na coś więcej….
- „A oto i mój penis. Taki wygolony, całkiem nagi, dobrze współgra z wygoloną cipeczką, wymieniają się bez przeszkód sokami i współgrają w akcie miłosnym bardzo fajnymi dźwiękami” – roześmiałem się. „Mój ma 18 cm długości i 13 cm obwodu. Właśnie zsunął się napletek i odsłonił żołądź. To jest wędzidełko.” – pokazywałem zafascynowanej uczennicy wszystkie szczegóły na moim kutasie kierując jej mokrym palcem.
- „Jest wspaniały. Taki twardy, żylasty i pulsujący. Te żyłki. I ten purpurowy łebek. Jeszcze nie widziałam penisa z tak bliska”
- „Powąchaj go. To zapach miłości. Tak jak mężczyzna uwielbia wkładać nos w szparę wybranki, tak kobieta delektuje się smakiem i zapachem kutasa.
- „Jak on pięknie pachnie” – szepnęła Marta, przeciągając noskiem po całej długości mego zaganiacza, od podstawy, aż po wędzidełko. Rozchyliła usta.
- „Pozwól mi spróbować jego smaku” – wydusiła w końcu. wiecej »
Dodano: gru 18
Zaczął lecieć film. Jakaś panienka dogadzała sobie wibratorem, co jednak było tylko początkiem akcji. Zdążyła jedynie zrobić parę ruchów, gdy do pokoju w którym siedziała weszli dwaj panowie i jakby nigdy nic zaczęli brać panienkę w obroty. Nasza bohaterka co chwila zmieniała pozycje, starając się dogodzić swoim kochankom najlepiej jak umiała tak, aby żaden z nich nie czuł się poszkodowany. Polegało to na udostępnianiu panom każdej ze swoich dziurek we wszystkich możliwych pozycjach i kombinacjach. Na sam koniec panowie solidarnie strzepali konia, ochlapując twarz i dekolt swojej partnerki spermą. Na tym skończyła się pierwsza scena.
W drugiej scenie występował pan, który miał chyba największą fujarę na świecie. Panience, która z nim występowała ledwo mieścił się w ustach, gdy ta obowiązkowo robiła mu loda. Przyznam, że ten widok zrobił na mnie wrażenie, a nie należę do osób szczególnie cnotliwych, i niejednego pornola w życiu widziałam.
Zaczęłam się zastanawiać, czy to nie aby jakiś fotomontaż (w końcu producenci zrobią wszystko, byle tylko sprzedać film). Na dodatek obserwując wyczyny pana z wielkim pytonem poczułam, że powoli robi mi się mokro w kroku. Nie przypuszczałam, że coś takiego może mnie tak bardzo podniecić. Twórcy filmu chyba specjalnie chcieli zwrócić uwagę widza na ów szczególnych rozmiarów instrument, gdyż praktycznie przez cały czas był on szczególnie eksponowany. To powodowało jednak, że w majtkach robiło mi się coraz bardziej mokro. wiecej »
Dodano: paź 8
Gdzieś w swojej podświadomości chciałam sie z nią kochać, w tamtej chwili nawet bardziej niż z Jackiem. Po paru minutach, w czasie których pieściłyPmy swoje piersi, Jola wsuneła reke pod moją bluzke, i zatrzymała ją dopiero na mojej piersi. Wodziła starannie opiłowanym paznokciem wokół sutka, czym potegowała siłe wstrząsających moim ciałem dreszczy. Nie wytrzymałam. Położyłam ją na kanapie i zaśalczywie zdzierałam z niej ubranie. Najpierw zsunełam z niej bluzke. Moim oczom ukazały sie napreżone piersi z mocno sterczącymi na środku sutkami. Przywarłam do nich, delektowałam sie ich smakiem. Jola ciuchutko jeczała. Zsuwałam sie w dół, powracałam do purpurowych wisienek, ssałam, lekko przygryzałam.- Ohhh – jekneła półprzytomna. Satysfakcja, jaką jej dawałam, bardzo mnie podniecała. wiecej »
Dodano: paź 8
Szło mu na początku trochę opornie ( moja dziurka nie przywykła do tego typu zabaw), ale sukcesywnie centymetr po centymetrze wciskał się swoim zaganiaczem. Po dłuższej chwili udało mu się włożyć swój instrument do mojej pupci i mógł kontynuować zabawę. Ssałam więc fiuta Markowi i rozkoszowałam się przyjemnością seksu analnego z Andrzejem.
Żeby było przyjemniej wepchnęłam sobie jeszcze do środka cipki moje paluszki (zmieściły się trzy), co spotęgowało moje odczucia. Cała ta zabawa nie trwała jednak długo, gdyż poczułam, że wielkimi krokami zbliża się orgazm. Nie chciałam jednak przerywać i już po chwili szczytowałam, mając kutasa Marka w buzi, Andrzejowego fiuta w pupie i własne paluszki w cipce. To było coś.
Ponieważ musiałam trochę ochłonąć, poprosiłam chłopców o przerwę i obiecując, że za chwilkę się nimi zajmę, usiadłam na kanapie odpocząć.
Mogłam więc obserwować, jak Darek posuwa Anię, wsuwając i wysuwając swojego penisa z jej cipki. Ania siedziała na brzegu kanapy z rozłożonymi nogami, zaś Darek posuwał ją klęcząc na kolanach. Widać było, że Darkowi niedużo już brakuje, więc Ania chcąc go dogonić zaczęła dodatkowo pieścić palcami swoją łechtaczkę. Widok był rewelacyjny. Tuż przed szczytowaniem Darek wyciągnął swojego kutasa z cipki Ani i doprowadzając się do wytrysku ręką patrzył na wijącą się w spazmach orgazmu Anię. Jego sperma pokryła jej brzuch, szyję a nawet twarz. Obydwoje zakończyli zabawę i usiedli obok siebie odpoczywając z zadowoleniem.
Pora była na mnie. Andrzej z Markiem wstali, a ja uklękłam przed nimi o na przemian zaczęłam brać do ust to jednego, to drugiego kutasa. Starałam się, żeby żaden z nich nie był poszkodowany, więc gdy jednego fiuta miałam w ustach, drugiego masowałam ręką. W miarę moich pieszczot i obciągania chłopcy coraz bardziej zbliżali się do finału. Pierwszy był Andrzej, który wystrzelił całym swoim ładunkiem spermy w moje usta. Zaraz po nim był Marek, który spuścił się ochlapując mi całą szyję i twarz. To było niesamowite – chyba nigdy nie miałam na sobie (i w sobie) takiej ilości spermy.
Wstałam i poszłam do łazienki się wytrzeć. Gdy przyszłam, całe towarzystwo było już obrane i siedziało na kanapie jakby nigdy nic. Założyłam z powrotem spodnie i dosiadłam się do reszty. Do autobusu zostało jeszcze jakieś pół godziny….. wiecej »
Dodano: paź 4
- Ta z tym trójkącikiem powiadasz… hmm no ładna nie dziwie ci się, a może jakaś jeszcze? – Tak jeszcze ta z tą erotyczną bielizną i ta z tym motorem na zdjęciu, potem szeroka na łóżku i jeszcze ta fotografia na balkonie. I tutaj jeszcze z tą podniesioną spódniczką, i ta cała goła tutaj i też ta blondynka… tak wyliczałem i wyliczałem.
- Dobra skończ już! – podeszła do mnie i ku mojemu zdziwieniu dostałem ogromny pocałunek w usta, był tak namiętny, że aż mi zabrakło thu. Nigdy się nie całowałem i teraz poczułem co to jest… To było tak przyjemne, że odrazu odwzajemniłem jej jeszcze bardziej namiętny pocałunek w usta, serce zaczęło mi bić szybciej, a ja czułem jak coś się zaczęło w moim życiu a coś skończyło…
- A może chcesz zobaczyć moją cipkę? zamknęłam drzwi, więc nikt by nam nie przeszkodził w poznaniu swojego ciała, to jak chcesz? – spojrzała na mnie swoim urodziwym wzrokiem
- Dobra wiem, że chcesz – i znowu mnie pocałowała…
Gdy skończyła, usiadła na łóżko i położyła sie tak jak ja leżałem tylko z tym, że leżała na brzuchu.
- No podwiń mi spódniczkę i popatrz sobie ale nie dotykaj! – zastrzegła się…
- Świetnie! – odparłem – jeszcze nigdy nie widziałem żadnej cipeczki na żywo…
- No to teraz masz okazję – z uśmiechem na ustach powiedziała…
Chciałem podwinąć jej spódniczkę mini, ale nie dało się bo była zabardzo obcisła. No to pomnyślałem sobie, że co by się stało gdybym ją poprostu zdjął? Chyba nic… Zacząłem zdejmować jej minówkę, na początku było ciężko potem lżej i cała była już przy kolanach, teraz musiałem zdjąc jej buciki -poszło mi to bardzo sprawnie, i wnet pośpiesznie zdjąłem z niej mini… Ale to nie wszystko, gdy zdjąłem z niej mini to teraz ujrzałem, że ma na sobie bielutkie stringi, które jeszcze co nieco zasłaniały. Gdy je chwyciłem by je zdjąć usłyszłaem, że nie mam tego robić i że zobacze to i bez zdjęcia stringów…
No to spytałem – Jak? – No jak jak? Odsuń sobie ten paseczek, to zobaczysz! – powiedziała.
- No ok. wiecej »
Dodano: sie 13
Wziąłem rozsunąłem jej troszeczkę nogi, tak bym widział cipeczke i zacząłem odsłaniać jej stringi… Byłem tak podniecony, że musiałem się ograniczać z podnieceniem… Moim oczom ukazała się jej cipeczka -zaróżowiona i jak dla mnie piękna…
- Więc tak wygląda to co nas facetów podnieca? – spytałem.
- No właśnie tak! Ale patrz to!
Wzięła swoją rączkę i położyła sobie od dołu na cipce i zaczeła rozwierać wargi sromowe i przejeżdżać paluszkiem po wewnętrznej ich stronie… Byłem w szoku… Wkrótce skończyła i zasłoniła swoimi stringami różowość swojego ciała. Widziała, że to mnie mocno rozpaliło…
- Gdzie się tak śpieszysz? Przyhamój trochę. A teraz dla rewanżu pokaż mi swojego ptaka! Szybko! – i znów ten ostry dźwięk z jej ust sie wydobył….
- Ja?!
- No a masz tutaj kogoś innego, kto by miał ptaka?
- No nie ma tu nikogo! Ale jak chcesz sobie popatrzeć to musisz się tam do niego dostać, ale nie dotykaj! – rzuciłem słowem.
- Dobrze jak chcesz!
wiecej »